5 najbardziej irytujących bzdur wypisywanych o Turcji

Wydawać by się mogło, że Turcja to kraj na tyle dobrze znany i często odwiedzany, że pewne podstawowe informacje o nim nie powinny być notorycznie przekłamywane. W dobie powszechnego dostępu do Internetu nic nie jest jednak proste - z jednej strony mamy w zasięgu jednego kliknięcia dostęp do bogatych źródeł wiedzy, encyklopedii, kompendiów, publikacji popularnych i naukowych, ale z drugiej strony - zalewa nas stek bzdur, stereotypów, szkolnych błędów i bajdurzeń. Co gorsza, im dokładniej przeglądam zasoby internetowe, tym częściej spotykam się z tą drugą kategorią treści, w dodatku często podawaną przez poważne, wydawać by się mogło, źródła. Jeżeli przymierzacie się do stworzenia relacji z podróży, bloga, artykułu lub wpisu na forum, poświęconych Turcji, to gorąco Was proszę, zapoznajcie się z poniższą listą i postarajcie się zapamiętać jej przesłanie, a unikniecie ośmieszenia się.

Stambuł - miasto nad Bosforem

Yenice

Ze wszystkich dwunastu dystryktów, na której podzielona jest prowincja Çanakkale, Yenice jest najprawdopodobniej najrzadziej odwiedzanym przez podróżnych. Nic w tym dziwnego - położone w głębi Troady miasteczko i jego okolice nie mają turystom prawie nic do zaoferowania - nie ma tu ani ciekawych zabytków, ani nadmorskich plaż, tylko gęste lasy, wśród których skrywają się nieliczne wioski i osady dystryktu. Sama stolica - Yenice - to maleńkie, bo liczące zaledwie osiem tysięcy mieszkańców, miasteczko o prowincjonalnym charakterze, w którym widok cudzoziemca ciągle wywołuje zdziwienie.

Typowy krajobraz dystryktu Yenice - pola papryki i lasy iglaste

Kapadocka przygoda ekipy TwS (część 6) - Göreme, Dolina Mieczy, Çavuşin i Uçhisar

Drugi dzień w sercu Kapadocji zapowiadał się ciężko. Nie, nie chodziło o złą pogodę, ponieważ od rana było słonecznie, chociaż chłodno, nie było problemem również zdrowie ani kondycja fizyczna członków ekipy TwS. Rozchodziło się o wizytę w najsłynniejszym miejscu w całej Kapadocji czyli w Parku Narodowym Göreme. Nie zrozumcie mnie źle, to przecudowne miejsce, ze światowej klasy kościołami skalnymi, ozdobionymi przepięknymi freskami. Niestety jego ogromna popularność wśród turystów spowodowała, że najlepiej jest to miejsce ominąć, zwłaszcza podczas któregoś z kolei pobytu w Kapadocji, i skupić się na odszukaniu innych kościółków, również bogato zdobionych, za to praktycznie nieznanych lub zapomnianych. My jednak do Göreme musieliśmy pojechać, z reporterskiego obowiązku, więc żeby szybko mieć to za sobą, od tego punktu programu rozpoczęliśmy dzień.

Widok na miasteczko Göreme

Czerwona Wieża w Alanyi

Czerwona Wieża (tr. Kızıl Kule) to zarówno ważny zabytek architektury seldżuckiej, jak i często wykorzystywany symbol współczesnej Alanyi. Pięknie położona tuż przy porcie budowla stanowi charakterystyczny punkt orientacyjny oraz cel spacerów wielu wczasowiczów. Szczególnie pięknie prezentuje się od strony morza i ze wzgórza zamkowego, ale znajdująca się w jej wnętrzu ekspozycja etnograficzna może mocno rozczarować. Czerwoną Wieżę warto jednak odwiedzić dla widoków, które rozciągają się z jej szczytu na Alanyę oraz Morze Śródziemne.

Czerwona Wieża w Alanyi

Pompeiopolis

Chociaż wschodnia część śródziemnomorskiego wybrzeża Turcji obfituje w ruiny antycznych miast, to większość z nich stanowią niezbyt imponujące pozostałości dawny osad i miejsc kultu, w postaci skromnych fragmentów muru, częściowo zawalonych kościółków bizantyjskich i zarośniętych chaszczami budynków. Oczywiście jest tu kilka chlubnych wyjątków czyli spektakularnych pozostałości dawnych cywilizacji, do których z pewnością można zaliczyć Olbę, Diocezareę oraz Elaiussę-Sebaste. Zdjęcia z tych lokalizacji widnieją w folderach reklamowych prowincji Mersin, pisaliśmy również o nich na portalu Turcja w Sandałach, nic więc dziwnego, że o ich istnieniu wie wielu podróżników. Tymczasem na terenie należącym do aglomeracji Mersinu również można znaleźć bardzo ciekawe, a co więcej - fotogeniczne ruiny starożytnego miasta Pompeiopolis. Ich istnienie jest bardzo miłą niespodzianką, zwłaszcza, że wybrzeże w okolicach Mersinu jest dość szczelnie zabudowane przez osiedla mieszkalne, które sprawiają niezbyt przyjemne wrażenie ściany betonu zasłaniającej widok na morze.

Pompeiopolis

Strony

Subskrybuj Turcja w Sandałach RSS