Do frapki - 24.07.2015 - czyli o obecnej sytuacji w Grecji

Niespodziewanie dla niektórych naszych znajomych ekipa Turcji w Sandałach zdecydowała się spędzić tegoroczne wakacje w Grecji. Oczywiście dochodziły do nas słuchy o ewentualnych niedogodnościach dla podróżnych, którzy zdecydują się na pobyt w tym kraju. Niedogodności owe miały być związane z problemami finansowymi Grecji, a objawiać się powinny były na każdym kroku - od zakupu paliwa, poprzez płatności kartami po zaopatrzenie sklepów w towary. Po miesiącu podróży przez Grecję możemy obalić parę mitów w tym temacie, a przy okazji rozwiać wątpliwości tych z Was, którzy obawiają się problemów i dlatego omijają Grecję podczas wojaży.

Do frapki - 24 lipca 2015

Stocznie seldżuckie i arsenał w Alanyi

Stocznie (tr. Tersane) zbudowane w Alanyi za czasów seldżuckich to unikalny na skalę światową budynek, do którego jednak rzadko docierają turyści. Jeszcze kilka lat temu były popularnym miejscem schadzek lokalnych pijaczków, ale obecnie zostały oczyszczone i przekształcone w niezwykły salon wystawowy, poświęcony nawigacji morskiej po Morzu Śródziemnym za panowania Seldżuków.

Stocznie seldżuckie w Alanyi

Jaskinia Dim

Jeżeli podczas pobytu na Riwierze Tureckiej chcecie odwiedzić jakąś jaskinię, a czas pozwala Wam na wybór zaledwie jednej, to gorąco polecam wizytę w jaskini Dim (tr. Dim Mağarası). To największa i najpiękniejsza z pieczar udostępnianych turystom w okolicach Alanyi. Często odwiedzają ją grupy zorganizowane, ale wystarczy wybrać się tu z samego rana, aby uniknąć podziemnego tłoku i w spokoju podziwiać ładne formacje skalne.

Jaskinia Dim

Podróże nie kształcą czyli bojkotujcie Małego Podróżnika!

Parę lat temu redakcja Turcji w Sandałach nawiązała kontakt z portalem Mały Podróżnik. Jego autorzy, Anna i Krzysztof Kobusowie, akurat szykowali się do wyjazdu do Turcji i zwrócili się do nas z prośbą o porady w stylu - co, gdzie i jak zobaczyć w tym kraju. W efekcie - zawiązaliśmy znajomość, parę razy się spotkaliśmy i dobrze nam się rozmawiało na tematy podróżnicze i nie tylko. Nie spodziewałam się jednak, że przyjdzie mi kiedyś napisać te słowa: "BOJKOTUJCIE KSIĄŻKI PISANE PRZEZ KOBUSÓW!". Ich współautor, Krzysztof Kobus, pokazał niedawno swoje prawdziwe oblicze w publicznej wypowiedzi na Facebooku. W nawiązaniu do sytuacji w Grecji określił jej mieszkańców inwektywą "kozojebcy", a określenia tego bronił następnie jako uświęconego wielowiekową tradycją.

Mroczna strona Małego Podróżnika

Diyarbakır

Miasto to, położone w dolinie Tygrysu (tr. Dicle Nehri) i Eufratu (tr. Fırat Nehri), często nazywane jest nieoficjalną stolicą tureckich Kurdów. Rzeczywiście, zamieszkuje tu najwyższy odsetek Kurdów, w porównaniu z innymi dużymi miastami w Turcji. Jednakże wszelakie dane demograficzne, dotyczące miasta, nie grzeszą dokładnością. Przykładowo liczba mieszkańców Diyarbakır według różnych źródeł to od 800 tysięcy do 2,5 miliona ludzi.

Dolina Tygrysu widziana z murów  miejskich

Strony

Subskrybuj Turcja w Sandałach RSS