Artemizja z Halikarnasu - królowa, która przerosła mądrością królów

Obraz "Bitwa pod Salaminą (Die Seeschlacht bei Salamis)" autorstwa Wilhelma von Kaulbacha, XIX wiek. Artemizja jest wyróżniona pośrodku po lewej stronie obrazu, nad zwycięską flotą grecką, pod tronem Kserksesa, strzelającą z łuku do Greków

W połowie VI wieku p.n.e. mapa polityczna zachodniej Azji Mniejszej ulegała gwałtownym zmianom. Królestwo Lidii, rządzone przez legendarnego przez swoje bogactwa Krezusa, prowadziło ekspansywną politykę i na krótko wchłonęło Karię, wraz z Halikarnasem. Ten stan rzeczy nie trwał długo. Wkrótce Lidia, a wraz z nią Karia, uległa naporowi perskiego imperium Achemenidów.

Pod rządami Persów Karia stała się satrapią – prowincją, którą nie zarządzał bezpośrednio Wielki Król, lecz lokalny władca sprawujący władzę w jego imieniu. Pierwszym takim władcą był Lygdamis, człowiek o mieszanym, karyjsko-greckim pochodzeniu. To on zapoczątkował dynastię Lygdamidów, która rządziła z Halikarnasu mniej więcej od 520 do 450 roku p.n.e. W tym właśnie świecie przyszło dorastać jednej z najbardziej niezwykłych postaci starożytności – Artemizji, córce Lygdamisa.

Gdy w latach 499–493 p.n.e. wybuchło powstanie jońskie, greckie miasta wybrzeży Morza Egejskiego wystąpiły przeciwko perskiej dominacji. Halikarnas, położony daleko na południu i należący do świata doryckiego, pozostał na uboczu wydarzeń. Nie odegrał większej roli w rebelii. Paradoksalnie jednak to właśnie z Halikarnasu pochodził Herodot – autor, dzięki któremu znamy zarówno dzieje powstania jońskiego, jak i historię samej Artemizji.

Około 480 roku p.n.e. Artemizja stanęła na czele Karii. Formalnie rządziła w imieniu swojego nieletniego syna, Pisindelisa, lecz faktyczna władza spoczywała w jej rękach. Jej domena obejmowała Halikarnas i okoliczne tereny, a także wyspy Kos i Nisyros. Kiedy król Persji Kserkses I wyruszył na wielką wyprawę przeciwko niezależnym polis greckim, Artemizja dołączyła do jego armady – nie z przymusu, lecz z własnej woli.

Herodot nie kryje wobec niej podziwu. Podkreśla, że Artemizja osobiście dowodziła okrętami podczas bitew morskich pod Artemizjonem i Salaminą, jako jedyna kobieta wśród dowódców floty sprzymierzonej z Persją. Z zachwytem pisze o jej odwadze, samodzielności i rozsądku. Na czele wojsk z Halikarnasu, Kos, Nisyros i Kalydnos wystawiła pięć okrętów, które – jak twierdzi Herodot – ustępowały jakością jedynie jednostkom z Sydonu. Spośród wszystkich sprzymierzeńców to ona miała udzielać Kserksesowi najlepszych rad.

I rzeczywiście, Artemizja okazała się nie tylko znakomitym dowódcą, lecz także przenikliwym strategiem. Przed bitwą pod Salaminą ostrzegała Kserksesa, by nie podejmował ryzykownego starcia morskiego z flotą grecką. Król zlekceważył jej radę – i poniósł dotkliwą klęskę. Po przegranej Artemizja ponownie zabrała głos, tym razem doradzając odwrót do Azji Mniejszej. Tym razem Kserkses jej posłuchał. W dowód uznania powierzył jej opiekę nad swoimi nieślubnymi synami i wysłał ją z nimi do Efezu.

Bliskie relacje między Artemizją a perskim dworem potwierdza również niezwykłe znalezisko archeologiczne. W ruinach Mauzoleum w Halikarnasie odkryto alabastron – niewielkie naczynie przeznaczone na pachnidła lub olejki – opatrzone czterojęzycznym podpisem Kserksesa I. Część badaczy uważa, że mógł to być dar króla Persji dla Artemizji, jedynej kobiety dowodzącej flotą podczas inwazji na Grecję. Niezależnie od interpretacji, przedmiot ten jednoznacznie świadczy o ścisłych kontaktach między karyjskimi władcami a imperium Achemenidów. Alabastron został wydobyty w 1857 roku przez Charlesa Thomasa Newtona i dziś znajduje się w zbiorach British Museum.

Także inni członkowie rodziny Artemizji zapisali się w historii, choć w zupełnie inny sposób. Bizantyjska encyklopedia Suda z X wieku wspomina Pigresa z Halikarnasu – być może brata, a być może syna Artemizji. Był on autorem poematów heroikomicznych, takich jak Margites czy Batrachomyomachia (Wojna żab z myszami), będących parodiami eposów homeryckich. W literaturze współczesnej Pigres pojawia się również w powieści Gore'a Vidala "Creation", gdzie przedstawiony został jako brat Artemizji, odsunięty przez nią od władzy i szukający ucieczki w satyrycznej poezji.

Choć wizja Vidala należy do świata literackiej fikcji, sama Artemizja nie potrzebuje upiększeń. Kobieta rządząca perską satrapią, dowodząca okrętami w bitwach morskich, doradzająca Wielkiemu Królowi i budząca szczery podziw Herodota – pozostaje jedną z najbardziej fascynujących postaci starożytnego świata, dowodem na to, że odwaga, inteligencja i polityczna przenikliwość nigdy nie były wyłączną domeną mężczyzn.

Powiązane artykuły: