Blogi

Stanisław Chlebowski - nadworny malarz sułtana Abdülaziza

Gdyby zapytać Turków o najsłynniejszego polskiego malarza, tworzącego w XIX wieku, zapewne wielu z nich wskazałoby na Stanisława Chlebowskiego. Jesteście zdumieni, bo nigdy nie słyszeliście o tym artyście? Nic dziwnego, jest to malarz, którego życiorys i twórczość są stosunkowo słabo znane w Polsce, natomiast znacznie bardziej - w Turcji, gdzie mieszkał przez dwanaście lat, pracując na zlecenie dworu sułtańskiego.

Sułtan Bajazyt w niewoli u Tamerlana - Stanisław Chlebowski, 1878

ad 2 punkt Izy / finansowa strona medalu TwS...

nie wszystkie aspekty zostały jeszcze wymienione...

ot - choćby "społeczna" praca Admina Informatyka...

obserwuję cały swój obecny czas na forum, gdyby nie On to kupa szmalu poszłaby na serwis...

ponadto przy porównaniu kosztów funkcjonowania solo blogów to jednak giną one w masie innych...

Wojciech Bobowski - poliglota w jasyr wzięty

Postać Wojciecha Bobowskiego według Antoniego Oleszczyńskiego (1794-1879)Czytelnikom historycznych powieści Henryka Sienkiewicza nieobce jest z pewnością pojęcie jasyru, w który brali mieszkańców najechanych ziem Tatarzy. Czym jednak dokładnie był ów jasyr i jaki los czekał pojmanych nieszczęśników? Ciekawą ilustracją tego pojęcia są losy Wojciecha z Bobowej, drobnego szlachcica urodzonego na początku XVII wieku w okolicach Lwowa.

Samo słowo jasyr pochodzi najprawdopodobniej od tureckiego esir, oznaczającego po prostu jeńca. Z definicji encyklopedycznej jasyr był niewolą turecką lub tatarską. Tatarzy najeżdżający Podole, Wołyń i Ukrainę uprowadzali miejscową ludność w niewolę, sprzedając jeńców na targach niewolników działających na terenie Imperium Osmańskiego. Ten okrutny los spotykał zarówno szlachtę, jak i chłopów, ale tylko bogate rodziny stać było na wykupienie z niewoli swoich krewnych. Mniej zamożnym czasami udawało się pomóc dzięki zbiórkom pieniężnym organizowanym przez zakonników.

ad 1. Wąskie grono odbiorców... / 5 powodów Izy...

też z opóźnieniem nawiązuję do owego tematu, który jak sama Autorka przyznała - zdążył już opaść z kurzu...
( nadmieniam, że w pracy miałem zdarzenia katastroficzne do obskoczenia ( typ wykolejenia taboru na żelaznym szlaku i astronomicznej wartości szkody maszyn) ...
ale jak widać temat nadal żyje więc o ja go podtrzymam ...
na dzisiejszy wieczór przygotowalem sobie dwie kwestie...
a/ historyczne podejście do TwS funkcjonowania w necie...
b/ działalność ambasad z dokładką - nie tylko tureckiej...
a teraz w miarę możebnosci pokrótce...

Strony

Subskrybuj RSS - blogi