Blogi

Jak legalnie spędzić w Turcji 35 dni?

Wbrew pozorom pytanie postawione w tytule wcale do trywialnych nie należy. Stanęliśmy przed tym problemem podczas ubiegłorocznej wyprawy po Anatolii. Otóż naszą metodą na dotarcie do Turcji było wykupienie lotu charterowego w jednym ze znanych i renomowanych biur podróży. Swoją drogą polecamy takie rozwiązanie niezależnym podróżnikom - od przelotu razem z wczasowiczami w wersji "all inclusive" jeszcze nikomu korona z głowy nie spadła, a pozwala to zaoszczędzić nieco pieniędzy, które można wydać na miejscu w znacznie ciekawszy sposób...

Wspomnienie z Çanakkale i z Troi

Wiele osób zastanawia się, czy będąc w Turcji warto odwiedzić Troję. Zazwyczaj moja odpowiedź brzmi: jeżeli fascynujecie się historią starożytną, z wypiekami na twarzy czytaliście Iliadę lub przynajmniej śledziliście przygody Achillesa w przystojnym wcieleniu Brada Pitta, to wówczas owszem, warto. Przyda się wam wówczas spora dawka wyobraźni. Jeżeli chcecie jedynie "odhaczyć" jeden z tzw. punktów obowiązkowych wycieczki po Anatolii, to lepiej sobie Troję darujcie, a w zamian wybierzcie się do Efezu czy Didymy. W przeciwnym razie może was czekać poważne rozczarowanie, gdy skonfrontujecie swoje wyobrażenia o potężnym grodzie króla Priama ze stanem rzeczywistym wykopalisk w Hisarlik.

Strony

Subskrybuj RSS - blogi