Lukromanowi do sztambucha...

chciałem przed chwilą wpisać swój komentarz...

do relacji - po dzisiejszej aktualizacji...

i lapek tak wolno ładował Jego relację, że zwątpiłem w dalsze działanie...

teraz nadal nie wiem, czy to zaś słabe punkty mojego lapka się odezwały, czy też relacja Lukromana jest tak obfita ?

proszę o wypowiedź innych czytelników reportażu Lukromana - potwierdzającą lub zaprzeczającą - przynajmniej będę wiedział, co czynić dalej z moim sprzętem...

a zatem tą drogą moje pytania i uwagi...

1. Jezioro Van jest znane ( jak niesie wieść gminna) z chrakterystycznego koloru oczu sierściaków rasy kociej...

widać nie wpadły w Twój obiektyw... 

2. w czołówce relacji jest opis do punktu podróżnik ale nie jest wypełnione poletko organizatora...

ja wiem - my wiemy - był ni  sam Lukroman @ Hania, bardzo znany touroperator...

3. tudzież wątpie związane z datą mapki - tamże aż wymalowane 11.11.2012 - to tyle dni wcześniej została przygotowana ?

to tyle na razie ...

i czekamy z marylą na ciąg dalszy...

 

Odpowiedzi

A mogę ja się wtrącić?

Co do kotów znad Vanu, to są one niezwykle cenne i pilnowane przez właścicieli - więc raczej szansa na uchwycenie takiego okazu na swobodnym polowaniu/pływaniu w jeziorze jest mała. Poletko organizatora pozostaje puste, gdy wyprawę organizuje się na własną rękę - do wyboru są tam tylko różniste biura podróży, siebie samego wpisać się nie da.

dobrze, że Iza skamamła

dobrze, że Iza skamamła ...

bo nie udalo mi się na Twsie - przynajmniej jak do tej pory - znaleźć opisu owego kocura...

jeśli nadal jestem w błędzie - proszę o sprostowanie...

a co do owego Vanowego kocurostwa to łatwo w ogolnej sieci znaleźć -

[Wpis administracji - zdjęcie usunięte i tak łatwo je w sieci znaleźć.]

fotografia została znaleziona pod adresem: http://blog.holidaycheck.pl/europa/turcja/turecki-van-kedisi/ 

tamże tekst o owym zwierzaczku... 

 

tak samo przyjmuję ze zrozumieniem sposób wykorzystywania poletka organizatora wyjazdu...

 

no i równocześnie - sprawdziłem na innym lapku - chodzi szybciej przy tak bogatej relacji Lukromana - widać mój domowy taki walcowaty... 

=== 

to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

koci szał w necie...

fajne...

bo ostatnio taki koci szał, szczególnie na FBku...

==== 

to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

Jeżeli chodzi o te koty co

Jeżeli chodzi o te koty co mają jedno oczko takie a drukie owakie to na plazy w Patarze kręcił sie jeden. Nikt go nie pilnowal i wygladal na zżeracza resztek z barowych stolów.Obiecuje, ze fotka bkocura/kocurzycy ? bedzie na moim blogu.

obietnicy dotrzymania...

pilnować będę...

qurde - jeszcze się nie załapałem na linka do bloga...

o la boga...

==== 

to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...