Oko Proroka

Najprawdopodobniej jest to najczęściej przywożona z Turcji pamiątka! Tak zwane "Oko Proroka" lub "Złe Oko" czyli po turecku Nazar Bonjuk. Zobaczymy je w Turcji wszędzie: w środkach transportu, hotelach, jako element wystroju wnętrza lub w formie biżuterii. Motyw niebieskiego oka pojawia się na tkaninach, ręcznikach plażowych i meblach, a nawet na drzewach.

Talizmany na Bazarze Egipskim w Istanbule

Pochodzenie Oka Proroka to starodawny przesąd o rzucaniu złego czaru czy też uroku. Aby ochronić się przed taką ewentualnością noszono niebieskie oko, które miało odbić zły urok. Jeżeli oko pęknie, to według tradycji jest to znakiem, że zadziałało właściwie, chroniąc nas przed złym spojrzeniem, którego nawet nie byliśmy świadomi. Tradycja ta nie ma nic wspólnego z religią muzułmańską, bliższa jest natomiast przed-islamskim wierzeniom ludowym. Nawet obecnie trudno znaleźć tureckie niemowlę czy dziecko, które nie zostało "zabezpieczone" przez troskliwych rodziców przypiętym gdzieś Okiem Proroka.

Typowy Nazar Bonjuk wykonany jest z niebieskiego szkła, z wewnętrznymi okręgami w kolorach białym i żółtym. Obecnie ten motyw dekoracyjny jest przedmiotem eksperymentów, więc można spotkać różne odmiany kolorystyczne, przykładowo zielone i czerwone. Pamiętajmy jednak, że autentyczną ochronę przed złymi mocami zapewni jedynie Oko w kolorze niebieskim...

Mój wujek znalazł (teraz już wiem co to jest)złotą zawieszkę z okiem proroka, a że nie chodzi w złocie to oddał ja mi. Nie znając jakie ma znaczenie nosiłam go i spostrzegłam że wcześniejsze problemy finansowe ustały, w rodzinie wszystko zaczęło się układać itd. .... W końcu skojarzyłam że wszystko to dzieje się od chwili gdy dostałam tą zawieszkę. Więc weszłam do google i wszystko się wyjaśniło. Tak więc wisiorek działał nawet bez mojej wiedzy, więc nie mogłam sobie tego wymyślić.
Wszystko ładnie i pięknie, ale coś takiego jak "oko proroka" nie istnieje. Można zapytać kogokolwiek w Turcji, nikt nie będzie wiedział co to jest. Nie rozumiem czemu w Polsce przyjęła się taka nazwa.. Jestem w Turcji już 5 miesięcy i wszyscy zgodnie mówią, że to "oko" to "nazar boncugu", "evil eye protector" albo po prostu "evil eye", przy czym każdy wie, że amulet ten chroni przed "złym okiem". Dlatego ze znajomymi z Turcji zastanawiamy się od czego wzięła się nazwa "oko proroka" ;]
... a dlaczego Polacy film "Dirty Dancing" przetłumaczyli "Wirujący seks"? I wiele innych przykładów można by przytoczyć... Polacy tak po prostu tłumaczą z języków obcych, jak im jest wygodnie ;) albo nie umieją tłumaczyć :D
Jest wiele elementów różnych kultur, które w innej kulturze i języku zmieniaja nazwę adekwatnie do mentalności i wyobrażeń. Literalnie coś nazywa się A - w tłumaczeniu dochodzą do tego motywy mentalnosciowe, uproszczenia itp i otrzymujemy nazwę Y. W Polsce ten talizman nazywa się "oko proroka", w Polsce - a w Turcji skąd pochodzi nazywa się po turecku. Proste. Ktoś kiedys przywiózł ten talizman do Polski po raz pierwszy, sądzę ,że nazwa "złe oko" nie brzmiałaby ciekawie w języku polskim, nalezało to jakos złagodzic , stworzyć odpowiednie wrazenie bezpieczeństwa jakie daje amulet a nie przypominania przed czym chroni i stąd pewnie nazwa polska.
Z wiary w oko proproka, z jego posiadania trzeba się spowiadać...
z noszenia słonika, z czterolistnej koniczynki czy łuski karpia itp tez??? :/
uzupełnię jeszcze wyjaśnienie: Bałwochwalstwo (idolatria) - grzech przeciw pierwszemu przykazaniu; oddawanie boskiej czci pogańskim bóstwom, aniołom, demonom, ludziom, bożkom i przedmiotom martwym; a także wyrzeczenie się Boga. •Noszenie amuletów i talizmanów, posiadanie figurek bożków, diabłów, tajemnych znaków itd. o konsekwencjach stosowania jakiegokolwiek okultyzmu można poczytać na stronie: http://www.egzorcyzmy.katolik.pl
Człowieku nie podawaj tej strony ludziom ! Co za bzdury tam wypisują. Tragedia !!!
To TY wypisujesz bzdury!!!
a spowiadasz sie z robienia kupy?
Jesteś niesmaczny. Twoja odpowiedź świadczy tylko o Tobie.
Wreszcie trafiłem na jakiś sensowny komentarz. Popieram jak najbardziej! Dostałem takie coś wczoraj, jako pamiątkę, a dziś zabieram się do jego unicestwienia ;D
Oj, tak, jest wszedzie, poza tym podczas mojego pobytu dostalam mnostwo w formie paciorkow badz malych 'agrafkowych' od tamtejszych ludzi jako wyraz sympatii, nie bede ukrywac, ze osobiscie zaczelam nosic przy sobie:)
Będąc w Turcji dostałem malutkie oko na agrafce jako gratis do zakupionego kubka, w innym sklepiku breloczek z okiem proroka. Sympatyczne.
coz bywaja wyjatki - jestem tego przykladem , ze ludzie sa w Turcji ale nie chodza po bazarach i budach i nawet nie wiedza , ze jest cos takiego jak Oko Proroka, mysle, ze wybiore sie jeszcze do Turcji bo mi sie tam spodobalo i wtedy pewnie poszukam tego talizmanu. Dzieki za info i pozdrawiam.
To niemożliwe, w Turcji "Oko proroka" jest wszędzie, w autobusach, samochodach, w knajpach... wszędzie gdzieś wisi niebieskie oko. Trzeba być ślepym by nie zauważyć. Chciałem dodać, że oko proroka nie można kupić dla siebie samego a jedynie podarować komuś, tylko wtedy będzie działało na owe złe duchy. (Tak słyszałem :) Daniel
Potwierdzam - wg naszych przewodników z wycieczki Orient Expres (Itaka) oko działa tylko wtedy, gdy zostanie podarowane :) Hanka
Ja wzięłam od siostry bransoletkę na której są właśnie 2 oczka, można to chyba uznać jako podarunek bo nie chce go z powrotem i pozwoliła mi je wziąć ? xD Chyba że mam jej oddać a ona mi go da ale tak to chyba nie działa, co nie ? ;p