Ani

Położenie


Region: Wschodnia Anatolia
Miasto posiada zabytki: ormiańskie, seldżuckie.


O mieście

Ani to obecnie zrujnowane i opuszczone miasto w prowincji Kars na wschodzie Turcji, tuż przy granicy z Armenią. Do niedawna było praktycznie niedostępne dla zwiedzających z powodu działalności terrorystów kurdyjskich z partii PKK.

W czasach swojej świetności Ani było stolicą średniowiecznej Armenii, a ze swoimi 200 tysiącami mieszkańców mogło stawać w szranki z takimi metropoliami jak Konstantynopol czy Bagdad.

Ani Zdjęcie udostępnił nam użytkownik portalu TwS Wojtek Masłowski.

W mieście wznosiło się około tysiąc kościołów, ale zachowały się pozostałości jedynie dziesięciu z nich. Po domach mieszkalnych nie ma już praktycznie śladu.


Co warto zobaczyć

W Ani warto zobaczyć pozostałości następujących kościołów ormiańskich:

  • Kościół świętego Grzegorza (Resimli Kilise - kościół z obrazami) ufundowany przez Tigrana Honeca w 1215 roku. Jeden z najlepiej zachowanych budynków, zawiera freski ze scenami biblijnymi oraz z historii Kościoła.
  • Kościół Odkupiciela (Św. Prkitch) wybudowany w latach 1034-1036 jako miejsce przechowywania drzazgi z Prawdziwego Krzyża. Obecnie zachowała się połowa budynku, drugą zniszczył piorun w 1957 roku.
  • Katedra, niegdyś siedziba patriarchatu Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego, zbudowana w latach 987-1010 pod kierownictwem architekta Trdata. Po podboju seldżuckim zamieniona w Meczet Zwycięstwa (Fethiye Camii). Jest to największy i wywierający najmocniejsze wrażenie kościół w Ani.
  • Kościół świętego Grzegorza ufundowany przez zamożną rodzinę Abughamirów w końcu X wieku. Kościół został zaplanowany jako rotunda, a jego wnętrze jest dwunastokątne.
  • Kościół świętych Apostołów (Arak Elots Kilisesi) z 1031 roku, który w 1064 roku został przez Seldżuków przerobiony na karawanseraj.
  • Kościół świętego Grzegorza, którego budowa rozpoczęła się w 998 roku za panowania króla Gagika I. Niestety jego kopuła zawaliła się wkrótce po jej ukończeniu.
  • Kościół Gruziński (Ürcü Kilisesi) z XI wieku, z którego zachowała się jedna ściana.

Ani Zdjęcie udostępnił nam użytkownik portalu TwS Wojtek Masłowski.

Ponadto na terenie Ani znajdują się:

  • Pozostałości zoroastryjskiej świątyni ognia z I-IV wieku n.e., co czyni je najstarszą budowlą w Ani.
  • Meczet Menüçer z 1072 roku, który jest najprawdopodobniej pierwszym meczetem wzniesionym przez Turków Seldżuckich na terenie Anatolii.
  • Twierdza (İç Kale)
  • Pałac Seldżucki (Saray)
  • Klasztor Dziewic (Kusanatz)

Ani Zdjęcie udostępnił nam użytkownik portalu TwS Wojtek Masłowski.

Aktualizacja 2010

Autor: Wojtek Masłowski

Byliśmy w Ani 11.06, tuż po burzy. Jak zwykle w Turcji jeździliśmy stopem. Namówiliśmy kierowce, żeby zboczył z trasy i zawiózł nas do Ani. Nie ma już żołnierzy, można swobodnie zwiedzać i robić zdjęcia. Bilet kosztował chyba 5 lir, choć nie jestem pewien bo akceptują MüzeKart. Ani jest dla mnie drugim najpiękniejszym miejscem w Turcji. Pierwsza jest Mezopotamia, Hasankeyf.


Jak dotrzeć?

Dotarcie do Ani jest problematyczne. Jedną z niewielu opcji jest wynajęcie taksówki - minibusa za pośrednictwem biura turystycznego w Karsie.

Ani Zdjęcie udostępnił nam użytkownik portalu TwS Wojtek Masłowski.

Ani byla stolica Armenii w sredniowieczu. Teraz niestety jest zaniedbana przez miejsowe wladze i jest w niebiespiecznej czesci Anatolii gdzie mieszkaja kurdowie.
Byłam tam. Moim zdaniem Ani jest najpiękniejszym zabytkiem Turcji wschodniej i warto dołoyc starań, by tam dotrzeć. Nie jest niebezpiecznie i nie trzeba zdobywac żadnych pozwoleń z Kars. Drobne prace mające na celu zachowanie tego dziedzictwa są czynione, choć - jak w całej Turcji, usianej zabytkami - nie jest to wystarczające.

Dziękuję za informację. Mam też pytanie/prośbę - czy możemy liczyć na kilka zdjęć z Ani, które ozdobiłyby powyższy artykuł? Prosimy o kontakt.

Wczoraj wróciłam z 15 dniowej objazdówki po Turcji wschodniej i Gruzji.. Wizyta w Ani zrobiła piorunujace wrazenie... jaka to musiała byc potega.... dzis?/ pasą się tam jedynie krowy.... aż żal ściska... na zamek na wzgórzu nie można wejsc ..dzis stacjonuja tam wojska tureckie (jest o tym informujacy znak), do ruin klasztoru nie mozna dojśc graniczy z płotem który jest granicą... zrujnowany most na rzece, reszty światyń, mury obronne...resztki sklepów i domow..... przewrócona wieza mineratu z krętymi schodami ..... a tak a propos to tylko" zadbany".. jest inny minaret..przykryty dachem z blachy..reszta......... przy zachodzie słonca, gry swiateł i tych pasacych się krów na długo zostanie w pamieci..koniecznie musicie obejrzec te perełkę póki "tubylcy" nie rozniosą resztek